Mam taki flesz w pamięci. Przyjeżdżam do Warszawy jako nastoletnia dziewczyna, aby wspólnie z mamą odwiedzić moją siostrę. Tuż po wejściu do metra, już na peronie dostrzegam leżącego na ziemi mężczyznę. Bez zastanowienia podbiegam do niego. W tym momencie czuję, że ktoś łapie mnie za rękę. Jest to nikt inny, tylko moja mama, która z […]

Artykuł Mężczyzna z metra pochodzi z serwisu HR na obcasach.